Coaching z hipnoterapią

Dlaczego podręcznik do nauki języka nie wystarczy?

Czy można mieć świetnego nauczyciela, dobry podręcznik, dostęp do najlepszych materiałów i… nadal nie osiągać takich efektów, jakich się oczekuje?

Oczywiście.

Bo nauka języka obcego nie zaczyna się w momencie, kiedy otwierasz podręcznik, uruchamiasz aplikację albo siadasz na lekcji.

Zaczyna się dużo wcześniej. W Twojej głowie.

Czytając Flow Mihálya Csíkszentmihályiego, zatrzymałam się przy fragmencie dotyczącym tego, co dzieje się z naszym umysłem, kiedy pozostawiamy go samemu sobie:

Jeśli nie mamy nic do zrobienia, umysł zaczyna podążać przypadkowymi ścieżkami, zatrzymując się zwykle po to, by rozważać jakąś bolesną lub niepokojącą sprawę. Jeżeli nie wiemy, jak porządkować własne myśli, naszą uwagę przyciągnie to, co w danej chwili stanowi największy problem: umysł skoncentruje się na prawdziwym lub wyobrażonym cierpieniu, najnowszych pretensjach lub długotrwałych frustracjach. Entropia jest normalnym stanem świadomości – i nie jest to stan ani pożyteczny, ani przyjemny.

— Mihály Csíkszentmihályi, Flow

I pomyślałam: przecież dokładnie to się kiedyś ze mną działo, gdy nie wiedziałam jak uczyć się języków obcych.

Do nauki nie przystępujesz z „czystą głową”

Kiedy siadasz do nauki, nie stajesz się nagle maszyną do przyswajania słówek.

Przychodzisz ze wszystkim, co wydarzyło się wcześniej. Z całym bagażem emocjonalnym.

Ze stresem po pracy. Z niewyspaniem. Z listą rzeczy do zrobienia. Z myślą, że „powinnam już mówić lepiej”. Z doświadczeniem poprzedniej lekcji, podczas której brakowało Ci słów.  Być może również z przekonaniem, które nosisz ze sobą od lat:

Nie mam talentu do języków.

Jestem za stara na naukę.

Rozumiem, ale nie potrafię mówić.

Boję się, że zrobię z siebie idiot(k)ę.

Muszę najpierw znać podstawy, żeby zacząć mówić.

A potem oczekujemy, że wystarczy otworzyć podręcznik i przez kolejne 45 minut efektywnie się uczyć.

Tylko że stan naszego umysłu jest częścią procesu nauki.

Możesz wiedzieć więcej, niż jesteś w stanie wykorzystać

To szczególnie dobrze widać podczas mówienia.

Znasz słowo. Używał_ś go wcześniej. Rozpoznajesz je bez problemu podczas czytania.

A potem ktoś zadaje Ci pytanie i…

pustka.

Po rozmowie oczywiście przypominasz sobie dokładnie to, co chciał_ś powiedzieć.

To jeden z powodów, dla których nie lubię patrzeć na znajomość języka wyłącznie przez pryzmat tego, ile słów ktoś zna albo jaki poziom gramatyki opanował.

Liczy się również to, do jakiej części swojej wiedzy potrafisz uzyskać dostęp wtedy, kiedy jej potrzebujesz.

I tutaj pojawia się cały obszar, którego nie rozwiąże kolejna lista słówek.

Problemem nie zawsze jest brak motywacji

„Muszę się bardziej zmotywować.”

To jedno ze zdań, które bardzo często pojawia się przy nauce języków.

Tylko czy rzeczywiście zawsze potrzebujemy więcej motywacji?

Wyobraź sobie, że za każdym razem, kiedy myślisz o nauce angielskiego, pojawia się w Tobie napięcie. Masz za sobą lata szkolnej nauki, poprawiania błędów i oceniania. Rozmowa po angielsku kojarzy Ci się przede wszystkim z możliwością popełnienia błędu.

Możesz stworzyć idealny harmonogram.

Możesz kupić piękny planer.

Możesz ustawić przypomnienie na 18:00.

Ale nadal każdego dnia będziesz musiał(a) pokonać pewien wewnętrzny opór, zanim w ogóle zaczniesz.

Może więc zamiast kolejny raz pytać:

„Jak zmusić się do nauki?”

warto czasami zapytać:

„Dlaczego właściwie tak trudno mi zacząć?”

To zupełnie inny punkt wyjścia.

Nauka języka to system

Na skuteczność nauki wpływa oczywiście metoda. Materiały mają znaczenie. Dobry nauczyciel może ogromnie pomóc. Regularny kontakt z językiem jest ważny.

Ale to tylko część większej układanki.

Na proces wpływają również nasze nawyki, sposób organizacji nauki, poziom koncentracji, emocje związane z używaniem języka, wcześniejsze doświadczenia, przekonania, cele oraz to, jak reagujemy, kiedy coś nam nie wychodzi.

Dlatego zamiast szukać jednej „najlepszej metody nauki języka”, wolę patrzeć na człowieka i jego proces jako na cały system.

Bo dwie osoby mogą dostać dokładnie ten sam podręcznik, tego samego nauczyciela i godzinę dziennie na naukę, a ich doświadczenie i rezultaty mogą być zupełnie inne.

Najpierw człowiek. Potem metoda.

To podejście jest mi szczególnie bliskie.

Nie wierzę, że każdy powinien uczyć się w ten sam sposób. Nie wierzę też, że problem z językiem zawsze można rozwiązać, dodając kolejną aplikację, podręcznik albo godzinę nauki tygodniowo.

Czasami rzeczywiście trzeba zmienić materiały.

Czasami potrzebny jest inny nauczyciel.

Czasami trzeba stworzyć lepszy system i nawyki.

A czasami warto przyjrzeć się temu, co dzieje się w naszej głowie, kiedy próbujemy się uczyć albo używać języka.

Dlatego w swojej pracy łączę coaching językowy z elementami hipnoterapii.

W coachingu możemy przyjrzeć się celom, strategii, materiałom, sposobowi nauki i temu, jak język ma funkcjonować w Twoim prawdziwym życiu.

Praca hipnoterapeutyczna może natomiast koncentrować się na obszarach takich jak napięcie, pewność siebie, utrwalone przekonania czy reakcje pojawiające się w konkretnych sytuacjach językowych. Nie zastępuje nauki języka ani praktyki. Jest narzędziem wspierającym pracę nad psychologiczną stroną procesu.

Nie zawsze potrzebujesz uczyć się więcej

Być może masz już wystarczająco dużo książek.

Być może znasz wystarczająco dużo słów, żeby zacząć mówić.

Być może nie potrzebujesz kolejnej aplikacji ani kolejnego kursu.

Być może następnym krokiem nie jest więcej nauki, ale stworzenie takich warunków, w których łatwiej będzie Ci wykorzystać to, co już potrafisz.

Bo języka nie uczy się podręcznik.

Języka uczy się człowiek.

A człowiek to znacznie więcej niż pamięć do słówek.

Chcesz przyjrzeć się swojemu procesowi nauki z szerszej perspektywy?

W PolyAna pracuję z osobami dorosłymi poprzez coaching językowy wspierany hipnoterapią. Nie uczę Cię konkretnego języka. Wspólnie przyglądamy się temu, jak Ty się uczysz, co Ci pomaga, co Cię blokuje i jak stworzyć proces dopasowany do Twoich celów i życia.

Nie potrzebujesz kolejnej idealnej metody. Potrzebujesz sposobu, który działa dla Ciebie.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk